Ale na podróż to Ty się ubezpiecz!

Podobno ludzie dzielą się na dwie grupy: tych, którzy kupują ubezpieczenie turystyczne oraz tych, którzy będą je kupować. W której grupie jesteś Ty?


Planujesz urlop za granicą – potrzebujesz ochrony ubezpieczeniowej
Po co? Aby mieć głowę wolną od niepotrzebnych zmartwień, które mogłyby zakłócić Twój wypoczynek lub niepotrzebnie rozproszyć. Pewnie powiesz: „Ale mi wszystko załatwia biuro podróży”. Tak, biura podróży często zapewniają swoich klientów, że wycieczka zawiera również ubezpieczenie. Jeśli jednak wykażesz się dociekliwością i sprawdzisz dokładniej, co się w nim zawiera, to najczęściej okazuje się, że masz do czynienia z podstawowym ubezpieczeniem (o wąskim zakresie), w dodatku na niewysokie sumy.

Ale ja mam EKUZ
Bardzo mądrze. Dobrze jest mieć przy sobie Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego. Ale to zaledwie niezbędne minimum. Błędem jest traktować EKUZ jako bezpłatną alternatywę dla dodatkowo płatnego prywatnego ubezpieczenia. Ta karta umożliwia wyłącznie korzystanie z publicznej służby zdrowia i nie gwarantuje w pełni bezpłatnego leczenia, np. NFZ nie refunduje kosztów transportu medycznego do kraju i akcji poszukiwawczych. Zresztą skoro sam NFZ zachęca do tego, aby oprócz EKUZ wykupić sobie dodatkową polisę ubezpieczeniową, to chyba coś musi być na rzeczy. Może się zdarzyć, że lekarz specjalista, którego poszukujesz, jest akurat niedostępny lub termin oczekiwania na wizytę jest dłuższy niż zakładasz. Na koniec: nie muszę chyba wspominać, że gdy zamarzy Ci się podróż międzykontynentalna, karta EKUZ będzie bezużyteczna a Ty – zdany na pastwę losu.

Co zatem zrobić?
Najrozsądniejszym zabezpieczeniem przed konsekwencjami przykrych niespodzianek jest dodatkowe ubezpieczenie turystyczne „Na podróż”. Możesz je kupić w aplikacji BZWBK24 mobile. (ZAMÓW PRODUKTY > UBEZPIECZENIE TURYSTYCZNE). Potwierdzenie wraz z numerem polisy dotrze na Twój adres mailowy oraz smsem na wskazany numer. Rodziny mogą skorzystać ze zniżek do 50%. Ubezpieczenie wzbogacone jest o usługi assistance. W razie wystąpienia któregokolwiek ze zdarzeń objętych ubezpieczeniem wystarczy jeden telefon do Centrum Alarmowego.

Za granicą problemy zdrowotne mogą dać się Tobie szczególnie we znaki. Myli się jednak ten, kto sądzi, że to jedyna zmora turystów. Tym, co równie szybko może zmienić wymarzony wyjazd w najgorszy koszmar, jest utrata bagażu. Ubezpieczenie „Na Podróż” zapewnia pomoc, gdy Twój bagaż zaginie lub ulegnie zniszczeniu w czasie podróży.
Wielu niepotrzebnych nerwów można uniknąć, zabierając ze sobą w podróż ubezpieczenie OC. Dzięki temu przypadkowe wytrącenie komuś z ręki aparatu fotograficznego czy zalanie czyjegoś płaszcza kawą nie spowodują bólu Twojego portfela. Wyrządzoną szkodę pokrywa firma ubezpieczeniowa, a Tobie pozostaje powiedzieć „przepraszam” w lokalnym języku.

Ubezpieczasz się – oszczędzasz
Mówi się, że tylko bogatego stać na kupowanie tandety. Sparafrazuję to: Tylko bogatego stać na to, żeby planując pobyt za granicą, nie wykupować polisy ubezpieczeniowej.
Można to tak podsumować. Leczenie w obcym kraju jest bardzo drogie. Koszty pokrycia wyrządzonych szkód mogą odbić się boleśnie na Twoim budżecie. W połączeniu z utratą bagażu, całość może skutecznie zniechęcić do kolejnych wyjazdów nawet najbardziej zdeterminowanego entuzjastę turystyki zagranicznej. Szkoda by było. Przecież świat jest taki piękny!

PS.

Chcesz wiedzieć więcej?
Jeśli powyższy tekst Cię zainteresował, kliknij tutaj i zapoznaj się bliżej z ubezpieczeniem turystycznym „Na podróż”.

MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wymień sobie walutę

7

Dodaj komentarz