Nie płać za zakupy przez link

Zbliża się świąteczny czas i gorączka zakupów, także internetowych. W sieci kupujesz szybciej i wygodniej, ale ważne byś robił to również bezpiecznie.

Oszuści są aktywni także w internetowych portalach aukcyjnych i ogłoszeniowych.

Jak możesz paść ofiarą?

Gdy zauważysz niższą cenę, zbliżający się termin zakończenia aukcji lub najnowszą okazyjną ofertę w internecie, nie daj się zwieść! Możesz trafić na przekręt. Wszystko zaczyna się od SMS-a lub e-maila od sprzedawcy z linkiem do płatności za Twój zakup lub dostawę.

Nie klikaj w link, aby zapłacić!

Gdy klikniesz w link, trafisz na fałszywą stronę systemu szybkich płatności. Jeśli nie spojrzysz na adres tej strony, nic nie wzbudzi Twoich podejrzeń. Przestępcy doskonale przygotowują swoje fałszywe witryny – odwzorowują logotypy banków i innych instytucji zajmujących się płatnościami.



Przykładowy fragment fałszywej strony systemu szybkich płatności

Jeśli nie zauważysz, że jesteś na fałszywej stronie i wybierzesz jako sposób zapłaty np. Przelew24, trafisz na kolejną fałszywą witrynę przypominającą tym razem naszą bankową stronę.

Sprawdzaj, czy jesteś na bankowej stronie

Zanim wpiszesz swoje dane, upewnij się, że jesteś na stronie banku. Poprawny adres naszej bankowości internetowej zaczyna się od „https://www.centrum24.pl”. Sprawdź, czy na pasku adresowym jest symbol kłódki, a witryna ma ważny certyfikat wystawiony dla adresu centrum24.pl.

Zwróć uwagę, że strona przypomina wyglądem ekran widoczny podczas płatności Przelewem24.

Różnica tkwi w adresie witryny.

Przykładowy adres fałszywej strony,
przez którą oszuści wyłudzają NIK i hasło (PIN)
Adres strony logowania do bankowości
internetowej
https://dotpay.pl.twoj-kurier.biz https://www.centrum24.pl


Nie wpisuj kodu do potwierdzania transakcji

Jeśli na fałszywej stronie wpiszesz NIK i hasło PIN, to przestępcy przechwycą te dane, zalogują się nimi do Twojego konta i przygotują swój przelew, by wyprowadzić Twoje pieniądze. Wtedy dostaniesz wiadomość z smsKodem do potwierdzenia przelewu. Jeśli przeczytasz wiadomość, z pewnością zorientujesz się, że to nie Twoja transakcja. Jeśli jednak wpiszesz smsKod na fałszywej stronie, przestępcy go przejmą i potwierdzą w ten sposób swoją transakcję.

Nie daj się oszustom – płać bezpiecznie w internecie.


PS. Jeśli coś Cię zaniepokoi, zanim podasz swoje dane, lepiej zadzwoń do nas, by upewnić się, że działasz bezpiecznie – tel. 19999.
*Opłata za minutę połączenia zgodna z taryfą danego operatora.

WYRAŹ SWOJĄ OPINIĘ

  • Zgadzam się z powyższym stwierdzeniem, że bank proponuje przejście na zwykłe hasło i unika tokena – dlaczego!?

    • Sławka Szymańska - 15.01.2018 o 10:23 Odpowiedz

      @Teodor, proponujemy hasło zwykłe w sytuacjach, gdy użytkownik ma trudności z logowaniem przy użyciu hasła maskowanego. Najważniejszą zasadę dotyczącą bezpieczeństwa haseł jest to, by nie udostępniać ich nikomu i nigdzie poza bankową stroną logowania. Jeśli chodzi o smsKody to bezpieczne i wygodne narzędzie autoryzacji. Każdy z nas zwykle telefon komórkowy ma przy sobie, a w wiadomości z smsKodem powinien upewnić się, że wszystkie dane transakcji, którą ma potwierdzić są zgodne z jego oczekiwaniami.

  • Szanowni Państwo rozumiem, że zwracacie uwagę na bezpieczeństwo kiedy możemy kliknąć na jakiejś niezabezpieczonej stronie w link co przeniesie nas na niezabezpieczone witryny. Czy możecie jednak powiedzieć, co myślicie o robienie zakupów przez strony pośredniczące, które np. służą do uzyskiwania rabatów (coś jak np. http://alerabat.com czy im podobne) – czy powinniśmy uznawać że skoro znamy tę stronę, to strona za nią jest bezpieczna, czy pilnować tego trzeba na każdym kroku? Trochę to taka zamiana wygody za bezpieczeństwo i to w dużym stopniu :/

    • Sławka Szymańska - 12.01.2018 o 10:14 Odpowiedz

      @ Martyno, dziękuję za komentarz. Świadczy on o tym, że zwracasz uwagę na bezpieczeństwo. Ważne jest sprawdzanie autentyczności każdej witryny. Szczególnie dotyczy to stron, na których udostępniamy swoje dane. Warto poświęcić chwilę i zwrócić uwagę na te ważne elementy bezpieczeństwa podczas płatności w internecie. Dzięki temu można połączyć wygodę z bezpieczeństwem tych zakupów.

  • To dlaczego BZWBK promuje zmianę hasła maskowanego na zwykłe? tak, tak, BZWBK zachęca na swoich stronach zmianę hasła maskowanego na zwykłe !!!, dlaczego nie można, jak kiedyś mieć możliwości potwierdzania transakcji za pomocą tokena, a promuje się niebezpieczne potwierdzanie smskodem? zbyt dużo kosztują tokeny? lepiej przerzucić odpowiedzialność na klienta, który nie zorientował się, że dostał fałszywego smsa?
    Z tego m.in. względu + "skromnie mówiąc" nielogiczne odpowiedzi na zgłaszane reklamacje podziękowałem BZWBK za ponad dwudziestoletnią współpracę.

Dodaj komentarz