Słów kilka o limitach transakcji w bankowości internetowej i mobilnej

BZWBK_Teleklik_1200x560_v1

 

Bankowość internetowa i mobilna to dostęp do konta przez 24 godziny na dobę niezależnie od miejsca. Chyba, że to miejsce jest poza zasięgiem internetu, jak 734 miejscowości w Polsce*. Pamiętaj jednak, że bezpieczne dla Ciebie granice bankowych transakcji w internecie możesz ustalać samodzielnie, a są nimi limity dla niektórych transakcji.

Kiedy tylko chcesz możesz sprawdzić lub zmienić limity dla transakcji bankowych w internecie. Po co to robić?

Warto dostosować limity do swoich potrzeb, czyli do kwot transakcji, które robisz na co dzień. Jest to kolejny sposób na zwiększenie bezpieczeństwa.

Jak możesz zmienić limity transakcji internetowych?

 jak zmienic limit1

Aby zwiększyć limit przelewów na rachunki obce potwierdzane smsKodem lub tokenem powyżej kwoty 25000 zł konieczna jest wizyta w oddziale.

 

Zrzut 1

zrzut13

Zrzut 2

zrzut10

Jak możesz zmienić limity transakcji mobilnych?

blog3

Zrzut 3

z3

A jakie są Twoje granice dla bankowych transakcji? Czy wiesz jakie masz limity? Nie zwlekaj sprawdź swój limit i dostosuj go do własnych potrzeb.

* W Polsce jest 734 miejscowości, do których nie dotarł ani szerokopasmowy internet i ani zasięg LTE (na podstawie artykuły z rp.pl ://www.rp.pl/Spoleczenstwo/160729579-Gdzie-w-Polsce-nie-ma-dostepu-do-internetu.html#ap-1, opartego o dane z najnowszego raportu Urzędu Komunikacji Elektronicznej).

 

WYRAŹ SWOJĄ OPINIĘ

  • Dobrym rozwiązaniem były limity na poszczególnych klientach (tak było kiedyś w KB24). To chroniło przed pomyłką – ja kiedyś przypadkowo zrobiłem przelew na ponad 4000 zł zamiast na 400. Dodatkowo jak wpisywało się tytuł przelewu to można było zaznaczyć czy ma być zapamiętany co też przy dużej ilości przelewów pozwala kontrolować czy czegoś się nie przegapiło lub nie wykonuje się po raz drugi. A trzecia rzecz dotyczy karty kredytowej – w systemie KB24 można było podejrzeć ile jest już wydane w bieżącym okresie rozliczeniowym – mogłem kontrolować aby nie przekraczać pewnego ustalonego limitu miesięcznego wydatków płatnych kartą kredytową. W tym systemie widać tylko całkowitą wartość i najbliższą spłatę (trzeba samemu liczyć różnicę). Moim zdaniem system można jeszcze dopracować.

  • Dobrym rozwiązaniem były limity na poszczególnych klientach (tak było kiedyś w KB24). To chroniło przed pomyłką – ja kiedyś przypadkowo zrobiłem przelew na ponad 4000 zł zamiast na 400. Dodatkowo jak wpisywało się tytuł przelewu to można było zaznaczyć czy ma być zapamiętany co też przy dużej ilości przelewów pozwala kontrolować czy czegoś się nie przegapiło lub nie wykonuje się po raz drugi. A trzecia rzecz dotyczy karty kredytowej – w systemie KB24 można było podejrzeć ile jest już wydane w bieżącym okresie rozliczeniowym – mogłem kontrolować aby nie przekraczać pewnego ustalonego limitu miesięcznego wydatków płatnych kartą kredytową. W tym systemie widać tylko całkowitą wartość i najbliższą spłatę (trzeba samemu liczyć różnicę). Moim zdaniem system można jeszcze dopracować.

  • Ale tę tabelkę z podkreślonymi słowami „smsKodem” i „tokenem” to mieńcie, wygląda to co najmniej mało profesjonalnie.

  • Po przeczytaniu niektórych komentarzy dodam jedynie, że w oddziałach często są zatrudniane osoby bez pojęcia o bankowości. Mam konto bo jest ono dla mnie wygodne, ale przy załatwianiu jakichkolwiek spraw;
    – czekam w oddziale nawet 30 min.
    – rezygnując z karty kredytowej muszę się wszystkim tłumaczyć i kilka razy powtarzać, że taką podjąłem decyzję i nie chcę dalej tego produktu
    – kiedyś dałem się namówić na otwarcie konta oszczędnościowego, każdy chyba drugi i kolejny przelew kosztował mnie jak się nie mylę 10 PLN, system naliczał pomimo, iż pracownik banku przekonywał, że konto ograniczeń nie ma – miał rację nie ma ograniczeń, ale prawie wszystkie przelewy kosztują – sprawa skończyła się u dyrektora oddziału – tak wiem trzeba czytać mały druczek, ale w takim razie po co jest przedstawiciel w oddziale? Chyba po to by wszystko wyjaśnić
    – system bankowości elektronicznej pokazujący błędnie wykorzystane środki na karcie kredytowej (bezsensowne tłumaczenie pracowników dlaczego tak się dzieje)
    – niepoprawne naliczenie spłaty karty kredytowej (niezgodnie z regulaminem produktu) wyjaśnianie trwało dwa miesiące, wszystkie koszty zostały zwrócone, ale słowa przepraszam nie otrzymałem w żadnej formie

    • Też jestem klientem ale po przeczytaniu tego wywodu stanę na chwilę obok pracownika banku, który niema pojęcia o bankowości… teraz HIM zajmij moje miejsce i nie pytając doradcy sam się zastanów dlaczego na koncie oszczędnościowym są opłaty za kolejne przelewy? Uwaga him kupił chomika który biegając w swoim kółeczku wytworzył energie do przemyśleń. Tak krzyknął him i zemdlał na tyle go było stać… A chomik biedny biegnie bez końca bo him kazał w kółko jak mętlik w jego głowie. Morał z tego płynie taki że jak sama nazwa wskazuje na oszczędnościowym oszczędzasz papierowe bądź miedziaki jest również coś takiego jak rozliczeniowe kolego i teraz taka mała rada jak już odłożyłeś to nie wydawaj lecz pawaj się dumą i ze zwykłego zarządzaj swą sumą. Jeszcze jedna taka mała dygresja jak czekasz trzydzieści min. otwórz drzwi wejdź i już przestań.
      PS.– „system bankowości elektronicznej pokazujący błędnie wykorzystane środki na karcie kredytowej (bezsensowne tłumaczenie pracowników dlaczego tak się dzieje)” był bym zaskoczony gdybyś środki wykorzystał mądrze. HEJ 😉

Dodaj komentarz